Podsumowanie projektu „Mniej” po 4 miesiącach

Dziś już wiem więcej i mogę się tym z Wami podzielić. Moje mniej nie objęło, jak planowałam, całej życiowej strefy. Co zaoszczędziłam, włożyłam i nadal wkładam w wizualne ocieplenie i wykończenie mieszkania. Wcześniej wydatki pochłaniały badania związane z problemami zdrowotnymi. Chciałabym napisać Wam, na czym można oszczędzić ponad 5tys zł rocznie: Tak jak pisałam wcześniej – konto […]

Mieszkanie minimalistki.

Ktoś mi powiedział rzecz, która mnie bardzo uderzyła – Zataczamy kręgi, nieustannie. Musimy się tylko postarać, żeby te kręgi zamienić w spiralę. Być w podobnym miejscu życia, ale nie takim samym. Wynieść lekcje, wyciągnąć wnioski – ROZWINĄĆ SIĘ. Spłycę tę myśl na potrzebę wpisu. Moje oszczędzanie przeżyło kryzys. Wizualna asceza zaczęła być dokuczliwa. Kupiłam kwiaty […]

Chcieć mniej – Katarzyna Kędzierska

Moje drugie podejście do tej książki. Wygrał nawyk czytania wszystkiego, co wpadnie w ręce i chęć zrecenzowania jej na blogu. Pozycja jest na pewno lepsza od Slow Life czy Slow Fashion Joanny Glogazy, ale to nadal książka blogerki, a nie zawodowego pisarza czy dziennikarza. Po pierwsze, autorka odrobiła pracę domową tak, jak umiała. Napisała coś w […]

Magia olewania – Sarah Knight

Okładka książki do złudzenia przypomina bestsellerową Magię sprzątania Marie Kondo. Moja ręka sięga po nią niemal bezwiednie. (Cholerny marketing.) Magia olewania Sary Knight, to książka o asertywności i wyznaczaniu granic. Poradnik o sztuce mówienia NIE w taki sposób, by nikt nie poczuł się dotknięty, a co najważniejsze, byśmy my nie mieli wyrzutów sumienia z powodu poczynienia odmowy. Rzec […]

Oszczędność czasu, a zakupy – Slow Life

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z manifestem antykonsumpcyjnym i oszczędzaniem pieniędzy, byłam przekonana, że ok, to fajne, ale tylko dla osób, które mają dużo wolnego czasu i mogą jeździć do jednego sklepu po olej w promocji, drugiego po mięso, a trzeciego po szampon. Jest dokładnie odwrotnie… Moje chemiczno-kosmetyczno – spożywcze zapasy na ok 4-5mcy zabrały mi […]

Mniej – postanowienia i podsumowanie lutego

Po niemal dwóch miesiącach minimalizacji życia jako takiego, coś powoli mi się już klaruje. Zrezygnowałam z: – picia czegokolwiek na mieście (pubów, kawiarni) – kupowania kosmetyków do makijażu – kupowania kosmetyków innych, niż te podstawowe potrzebne do utrzymania higieny (żadnych eksperymentów i nowych marek) – kupowania drogich ubrań, nie są mi niezbędne i mogę je […]

Mniej – Styczeń podsumowanie

Minął miesiąc od mojego założenia o drastycznej minimalizacji wydatków. Wypadałoby więc napisać jakieś podsumowanie wyników. Dziwiło mnie szaleństwo, które ogarnęło zarówno autorkę, jak i osoby biorące udział w eksperymencie „Mniej”. Ostatnie tygodnie przed bezzakupowym deadlinem wszyscy… kupowali na potęgę. Zbierali zapasy, zadłużali karty kredytowe, co wydało mi się, jako obserwatorowi, bezcelowe i głupie. Do czasu. […]

Dobra i zła chciwość

Psychologia nazywa ją chorobliwym pożądaniem i klasyfikuję jako patologię. Gospodarka gloryfikuje jako napęd dla rozwoju. Wystarczy spojrzeć na to, co stało się z Koreą po podziale na Południową i Północną, czy chociażby NRD i RFN. Jak bardzo zwolniłby rozwój technologiczny bez konsumenckiej potrzeby, by móc kupić lepsze, tańsze i szybsze? Skąd biorą się fundusze na rozwój […]

Load More